• Wpisów:31
  • Średnio co: 74 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 22:24
  • Licznik odwiedzin:2 003 / 2390 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
hej
ale mnie tu daaaawno nie było ;o
tak mnie naszło,żeby napisać.
jest chujowo, ale co tam . ;/
jutro szkoła, nie wiadomo czy się cieszyć czy nie.. ;< przez te wakacje, w sumie, były udane, nie powiem,że nie,ale straciłam tak na prawdę dwie przyjaciółki. kolejne dwie trzymają się na włosku, jak to się mówi. nie mam siły.. zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie..
w tym roku chciałabym wziąć się tak serio za naukę. chcę po prostu pokazać,że mogę, a to że mi się nigdy nie chciało to swoją drogą bo muszę to zmienić, postaram się, obiecuję ;> sytuacja z tego roku się nie może powtórzyć w żadnym wypadku..
ale nie będę Wam tu zamulać o tym jaka to ja jestem nieszczęśliwa..bo po co ;/
Mam dylemat. Czy prostować jutro włosy czy nie.. w sumie w lokach byłam na zakończeniu i tak nie wiem ;< czy grzywkę na bok czy na prosto sobie wziąć.. i tak właśnie myślę no ale mniejsza..
przeglądałam moje notki i taki inne niż ta, ale piszę na szybko, od serca pisałam,że przez te wakacje schudnę. jasne schudłam niecałe 2 kg, więc na prawdę zajebiście, nie ma co, tym bardziej że efektu i tak nie widać teraz się na prawdę biorę za siebie, ale po co ja to gadam, jak zawsze jest to samo, chociaż.. słodyczy już nie jem baardzo długo
nie wiem o czym jeszcze napisać. jutro zdam relacje z rozpoczęcia śmieszy mnie to,że w wakacje nie zajrzałam tu ani razu,a teraz jak rok szkolny, mało czasu na wszystko, komputer, przyjemności itp. to wzięło mi się na kontynuowanie bloga ale cóż ..
idę w takim razie spać, życzę miłej nocy i miłego rozpoczęcia roku,a wszystkim Kotkom dodaję otuchy, nie bójcie się, nie skocimy Was aż tak <3 dobranoc
 

 
Hej Wam Kochani..
Nie wiem co się dzieje. Drugi raz już widzę godzinę typu. 12:12, przypadek ? Nie wnikam..
Pogoda jest taka zajebista, że aż nie wychodzę z domu..
Nie mogę się ogarnąć, na prawdę.. Ciągle to czuję.. Z każdym dniem nowe pytania, zagłębiam się w to, choć nie wiem po co.. i tylko 'no to jak tak to po co to było?' .. nie potrafię. kocham go..
Na gitarze nauczyłam się grać refrenu 'california king bed', piękny jest wręcz.. <3
W srodku gdzieś mi coś mówi, że chciałabym być z kolegą, a wcale nie tak na prawdę..
Nie wiem.. kto zarządza szczęściem do cholery i dlaczego tak nierówno nim obdarowuje ?!
Po prostu nie mam siły, chciałabym powiedzieć, 'ok, koniec, niech spierdala' ale co z tego, że nawet tak powiem jak wraz to czuję.. Dłużej tak nie wytrzymam, już i tak dość długo to się ciągnie cholera..
co do mojej 'diety'.. jakby trochę schudłam, ale czy ja wiem.. od jutra znowu, bo widzę że pogoda się poprawia.. Nie mam wagi, w związku z tym się nie ważyłam. Nieważne..

Też tak macie,że czujecie się niepotrzebni, beznadziejni, bezużyteczni..? Jeżeli nie, to zazdroszczę..
 

 
siemasiemasiemasiemasiema
coś się ze mną dzieje :O zjadłam na kolację 2 kanapki z jajkiem na twardo, a potem miałam do siebie jakieś pretensje, zaczęło mi coś mówić,że niepotrzebnie,że cała 'dieta' na marne. A wcale tak nie myślę. O Matko.. Jeszcze ciocia z Ameryki do mnie przyjechała.. -.- W sumie to dobrze, bo cały tydzień ma padać,a później w razie jak nad wodę czy na mazury to głupio by było. a jak myślicie, to że mam okres to jakoś wpłynie na 'chudnięcie'? Gadam już bez sensu o tym,ale na prawdę
Też tak macie jak w cytacie? nawet się zrymowało, bo ja mam
Jutro mi się kończy bilet miesięczny.. buu ;<
Koleżanka mnie wkurwiła, może nie tyle co wkurwiła, co zawiodła, swoim zachowaniem.. Ale mniejsza. ;<
Mój Skarb jutro wyjeżdża, pojutrze drugi Skarb.. nie mam pojęcia jak ja dam radę, chociaż to tylko tydzień.. co ja gadam, aż tydzień .
Trzeba się któregoś dnia na solo wybrać ale mam nadzieję,że pojadę na mazury, będzie pogoda, słońce, opalę się, że będzie pogoda, pojadę na plaże i również się opalę. taa, nadzieja matką głupich jak to się mówi
No i od dzisiaj wieczora dzielę laptopa z mamą. Boziu.. I tak jest mój w stu % ! A Jej pożyczam tak.. no w pięciu
Tracę wenę, więc życzę Wam dużo słoooońca, pogody, udanych wakacji, dobrej nocki i miłych snów
  • awatar trinity90: h&m, HOUSE, CROPP, Reserved, kappAhI, Bershka ... ponad 160 ciuszków znajdziesz u mnie na blogu, może coś Ci się spodoba? ZAPRASZAM ! TANIO + SZYBKA wysyłka :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej
Teraz będę Wam pisała o moim odchudzaniu No ale cóż, to mnie może motywuje.. A więc, według podliczonych kalorii na dieta.pl spaliłam przez 5 dni 5000 kalorii więc jeszcze dwa tysiące i kilogram. ? w sumie to nie wierzę w te wszystkie kalorie i w ogóle, bo nie na tym rzecz polega. Dzisiaj dziadek chciał mi dać 'ziemniaczki'. Chyba z 10 minut mu mówiłam,że nie jestem głodna. Leżały ciastka, nie wzięłam, kurde dumna jestem Teraz pogoda się spieprzyła, bo leje. Ale może na wieczór jeszcze sobie pojadę na rower Z tego wynika,że jeszcze dwa dni i kilo.. Tyle,że nie mam wagi. trudno. Jest 8 tygodni wakacji, więc w każdym tygodniu po kilogramie, to by było 8 kilo.. mmmm <3 mniej jem oczywiście, nie głodzę się, nie martwcie się i ruszaaam się więcej, wiele więcej a silnej woli aż tak silnej nie mam haha więc nie wiem .. ale, trzeba się wziąć w garść no nie?
ooo to ja bym miała dwa kaloryfery kurdee, gdyby tak było (i akurat, weszłam na stronę z cytatami, a tam ten.. hmm, nie uważacie,że to... motywujące do cholery? )
 

 
Hehe planów na dzisiaj nie mam, aczkolwiek przyjedzie kolega z % ale troszeczkę ja tylko, bo sami wiecie. Poza tym, piwo. A piwo jest tuczące. Niby dlaczego mężczyźni, w wieku ok trzydziestu-siedmiu lat mają 'kałduny' ? No właśnie. Trochę mi się odechciewa jak sobie pomyślę,no ale jedno piwko. Jestem na diecie jak by już 3 dzień, wiecie co? Jakaś lżejsza się czuję, ale jasssne. No ale muszę jeszcze, może coś.. Będę musiała coś porobic więcej,żeby to piwo całe spalic Jak ja przeżywam :O o matko. A dzisiaj w nocy mi się śniło,że siedziałam sobie z przyjaciółką moją na ławeczce słuchajcie i gadałyśmy i jadłyśmy wafle jakieś z czekoladą. wrr. Aż się obudziłam, bo myślałam,że to prawda. Przecież nie myślę nawet o ciastkach,słodyczach,tym bardziej waflach -.- no ale spoko Ostatnio moje sny mnie przerażają.
nie zanudzam już Wam tutaj, wieczorkiem wpadnę. cytat.. <3 pa
 

 
Witajcie
Długo tu nie zaglądałam,ale nie miałam bardzo kiedy, przepraszam. ; )
Wakacje jak na razie mijają mi super chociaż ich wcale a wcale nie czuję,jest git
pogodziłam się z mamą <3 nareszcie, może teraz będzie cho troszkę na dłużej dobrze
Frajer się nie odzywa do Kota mojego.. Obiecuję Wam,że jeśli go spotkam to on się pod ziemię zapadnie,nie pokaże więcej na oczy nikomu, bo nie będzie za dobrze wyglądał
z Każdym dniem jest coraz lepiej. Spotykam się praktycznie codzienne z tymi moimi Czubami i mamy takie wypady, odpały,ahh jest świetnie
Tylko,że mój drugi Skarbek jedzie do Tunezji chyba. Tyle razy mi mówiła czy to Turcja czy Tunezja,a ja nie wiem wraz. Ważne, że wiem i że na dodatek zdaję sobie sprawę,że będzie fchuj daleko ode mnie! ja bez niej tyle nie wytrzymam.. Nie wiem. <3
I nie uwierzycie. wzięłam się za odchudzanie Powiem Wam,że to niesprawiedliwe. Bo,żeby przytyc to jeden kilogram wynosi 1200 kcal a żeby schudnąć 7000 kcal. Chyba, że coś źle przeczytałam. Ale i tak dużo. mam zamiar schudnąć przez te wakacje, tak, że jak pójdę do szkoły, to wiecie.. Chociaż trochę,no! Tak na prawdę to też sama dla siebie.. Musicie mnie wpsierac
A teraz kończę, bo o 15 idę na rolki Wzięłam się ostro za to, codziennie rower, dzisiaj dla odmiany rolki no to pa
 

 
wieczór.
dobry nie jest, więc nie piszę. Nie mam siły na to wszystko. Dzwoni do mnie już od wczoraj.. Nie odbieram. Ale muszę, bo jak by się coś stało.. Nawet nie chce o tym myśleć.! Przeze mnie.. nie! Nie może.ale jak odbiorę to wyjdzie,że.. Kurwa,problem jest,że ja odbieram bo co? Bo się o nią boję jednym słowem,a ona jak to robiła się nie martwiła, nie myślała,co ja myślę, co ja przeżywam.. Potrzebuję chyba czasu.. Na pewno. Dzwoniła nom stop, a teraz nic. W sumie w pracy jest, to mam nadzieję,że się nic nie stanie,kurwa coraz intensywniej o tym myślę! NIE może nic się stać. W trzydziestu procentach to moja wina,wiem i wcale się przed tym nie bronię. Rozumiem,emocje czasem ponoszą i wyprowadzają z równowagi,mają nad nami przewagę... Lecz trzeba umieć panować.. Trochę się ogarnąć w danej chwili, przystopować.. Ale cóż. Nie wybaczę jej tego jak na razie.. Nie mam pojęcia co mam Wam jeszcze pisać. Co z tego,że tutaj napiszę sobie trochę,praktycznie jedną dziesiątą tego co się stało, co czuję.. Przykro mi jest, jest mi cholernie przykro, nie spodziewałam się tego,aż tak się nie spodziewałam. Nie potrafię nie myśleć o tym. Niedoż że mam wystarczająco problemów i pokomplikowane życie jak na swój wiek,to jeszcze to.. Dobiło mnie to, przytłumiło. Wręcz bym chciała uciec, nie wiem nawet dokąd..
 

 
Cześć.
nawet nie macie pojęcia co się stało..
nienawidzę jej.
nie chce jej znać.
wszystkiego mi się odechciało, a miało być przecież tak fajnie..
 

 
Hej
No jest źle,mimo,że nie u mnie,ale jest źle. Źle się dzieje u mojego Słonka zerwał z nią chłopak. wiecie co ? nigdy bym się po nim tego nie spodziewała.. dla mnie to frajer i nie mam już do niego szacunku, po prostu na własne życzenie stracił tak zajebistą dziewczynę,jest głupi,a zrobił to w taki perfidny sposób,że aż się pisać odechciewa. Nawet powodu. Ja już sobie wyobrażam ten 'powód', chociaż pewna nie jestem..Ale chuj mu w dupę. Tylko szkoda mi Kota <3 nawet nie wiecie jak ja ją kocham i jak mi smutno i przykro jak ona cierpi..
Pomijając temat o skurwielach z uczuciami na miesiąc, to dzień był zajebisty. Bo z Nią <3 było i płakanie i wygłupianie,zrobię wszystko,żeby o nim nie myślała,nie warto. Jak sama Wam już wspominałam,że o pewnym 'chłopięciu' nie mam już nawet czasu myśleć,bo po prostu tyle się dzieje,na szczęście przeważa dobro,i zapominam..Bogu dzięki. Bo już po prostu bym się chyba załamała..
Ale, wypiłyśmy po 2.5 butelki tymbarka, ciekawe co będzie pod korkiem i gumy BLOA haha,było super. Starałyśmy się nie myśleć o tym po prostu i na dobre to wyszło. W sumie można tak powiedzie, chociaż i tak wiem co czuje i cholernie mi jej szkoda,nawet nie wiecie jak..
Jutro.. jutro zakończenie roku, w końcu i witajcie wakacje <333 nie przepuszczę ani jednego dnia! Mimo,że nigdzie nie wyjeżdżam, choć mazury się jeszcze 'rozważają' to nie przeszkadza mi to będzie super, będzie.. musi być !
Kupiłam w końcu ksiązkę, jutro oddam. I będę miała spokój,dostanę świadectwo,marne świadectwo i git
Właśnie mam czółki zrobione takie 'specjalne', moje i będę miała zajeebiste loki na jutro ubiorę się w czarną spódnicę z paskiem cieniutkim taką, kurde,zapomniałam jak ona się nazywa, taka obcisła,zwężana, oj wiecie o jakiej mówię. biała bluzeczka z krótkim rękawkiem + do tego loczki + delikatny makijaż, bo cały rok się nie można było malować,to teraz im pokażę,ale na dobrą sprawę,co się będę mazać jak tapeciara jakaś,wystarczy troszeczkę i tak zrobię i buty jeszcze z balu nie musicie komentować już tego odpierdolę się tak,że..no wiecie
Ja tu tak wam gadam farmazony a jutro zaśpię w końcu oo, to był by przypał dopiero. Ale nie, na koniec roku wstaje się przecież chętnie,czyż nie prawda ?
do jutra
  • awatar ♥ ser yo ♥: @niezapominajka18: ja również pozdrawiam. dzięki :*
  • awatar Zapomnisz o mnie ?: Szkoda mi koleżanki,ale cóż... facet to świnia. Powodzenia jutro. Pokaż im jaka jesteś piękna i olej wszystko. Pozdrawiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
cześć.
jestem tak wkurwiona,że nie macie pojęcia. -.-
nie spodziewałam się ; (
idę do Kota, później będę
pa <3
  • awatar Gość: Coś dziś wszyscy w złym humorze... :s
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Poprzedni wpis bez cytatu,ale wybaczcie,wszystko Wam wytłumaczę. Musiałam doda szybko,w obawie przed mamą. ;P że zabierze mi internet,bo dzwonili ze szkoły. trochę przypał,ale już jest ok. Książki nie znalazłam,oddałam inną,jutro się z panią bibliotekarką umówię jeszcze,bo dzisiaj była rada.I mi pani kazała zanieść krzesło tam,pod pretekstem,że na coś się przydam,no i wchodzę,stawiam krzesło,tam dosłownie wszyscy nauczyciele z dyrem na czele,a on do mnie 'co ty tu dziecko robisz?!!' a ja 'krzesło przyniosłam'. haha,panie uśmiech do siebie,a ja 'do widzenia' z kulturką,te sprawy i poszłam. No jak by nie widział,że krzesło niosę.
W środę,po zakończeniu roku szkolnego,na co czekałam całe 7 miesięcy,a siedem dlatego,że 3 były fajne i chętnie i przyjemnie się chodziło do szkoły, bo wiecie jak to jest,nowa szkoła,ludzie niby też, nauczyciele, sale, korytarze, haha dlatego 7 miesięcy.
coś czuję,że się Wam rozpisuję
Ale dzisiaj pogoda lipna. Już słonko,już kropi,już tęcza, już ulewa.. Beznadziejnie. Przed chwilą tak wiało, normalnie jak torpeda Nie,ale mówię poważnie, już się bałam, że drzewo mi się złamie i na okno poleci ^^ albo będzie burza, czego osobiście bym nie przeżyła. Co ja bym robiła cały wieczór, całą noc i w ogóle ? a dzisiaj wolna chata, więc korzystać trzeba,nie mam na myśli komputera, już taka to nie jestem, bez przesady
Miałam wenę,lecz to było chwilowe z tego co zauważyłam,więc na siłę nic nie będę tu wymyślała i pisała,bo to bez sensu, pa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Siema.
A więc,chciałam oznajmić,że tak zdolna to jestem tylko ja i żeby takie coś zrobić to tylko mną trzeba by normalnie. Wczoraj sobie postanowiłam,iż jutro (czyli dzisiaj) pójdę do szkoły. Wszystko ok,nastawiłam budzik, po godzinie 2 poszłam sobie spać. Rano wstałam,w sumie to nie wstałam,bo dalej poszłam spa,przebudzam się,zaspałam,no to mówię,teraz autobusu nie mam i tak,wstanę o 10 to pojadę,o 10 dzwonił chyba budzik,ale co i jak nie wiem,bo zaspałam drugi raz. Dwa razy zaspa, nie no pozdro. I tu nazwa mojego bloga SER YO no na prawdę, trudno jest ser yo haha . A teraz chciałabym sobie zrobi śniadanie,lecz nie posiadam mleka Ale mam kotlety sojowe <3 wiem,że to bardziej na obiad pasuje,ale wiecie gdzie mam 'pasuje, nie pasuje' ? No właśnie Więc zmykam do kuchni, bo od wczoraj od 17tej nic nie jadłam
  • awatar In my life: ha ja tez miałam iść ale stwierdziłam że jestem śpiąca i poszłam spać :D smacznego. ;)
  • awatar Gość: hah zasypianie jest fajne :) smacznego:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej
nie mogę się rozpisywać niestety,ze względu na to,iż po pierwsze jutro idę do szkoły, na 2 lekcję,a co tam, a po drugie mama zabiera mi internet.
Chcę powiedzieć tylko,że jest zajebiście. <3
Jeżeli całe wakacje mają tak wyglądać to już je kocham i dziękuję mojej najukochańszej przyjaciółce za dziś i wczoraj,kocham Cię Skarbie <3 nasze rozmowy..
 

 
Emka
Było wręcz cudownie <3 Kocham mojego .. <3 nie podam Wam imienia, bo mogłoby się wydac kim jestem.. Ma takie piękne,błękitne oczy, są o prostu magiczne jakieś. <3 Bałam się Go na początku głaskać, przytulać,ale później,kiedy już na niego siadłam,było cudownieeee. Normalnie i ja i On jak by się oswoiliśmy. Przestał się gwałtownie ruszać, kręcić,ja tak samo.Wiadomo,że troszkę zdenerwowana byłam i jak na pierwszy raz z tego co mi mówiono poszło mi świetnie, z czego się niezmiernie cieszę Jego obcięta grzyweczka..mm.<3 Kocham tego konia po prostu,już jest mój. <3
Wiem,że to co napisałam się może kojarzyć,zanim dojdzie się do zdania 'kocham tego konia', no ale cóż. : D
chcę jeszcze! następna wyprawa w sobotę,długo do soboty ;c
 

 
Wiecie co? Myślę sobie. Właśnie dzięki temu,że nie myślę o nim,skupiam się na tym co robię,co będę robiła zaraz,jutro, w wakacje i tak dalej, to nie zawracam sobie nim głowy. I źle u mnie zawsze było,praktycznie tylko przez to. Jak by był całym moim światem,sensem życia. Przyznaje,jeszcze kiedyś tak było. Teraz go kocham ale bez żadnych już.. nie wiem, nadziei ? Nieważne. I spada to na wątek poboczny,ostatni i tak jest dobrze. I powiem Wam,że jest fajnie U mnie dobrze, wręcz zajebiście, o tak, i tego się trzymajmy,a on.. No właśnie, on? On niech spierdala. Wiadomo,że o nim nie zapomnę,nie przestanę go kochać,ale uwierzcie,że samo to,że o nim nie myślę nom stop jest dobre, bo nie pamiętam. Ale nie pamiętam tylko.. a nie pamiętać,a całkiem zapomnieć to różnica.. Ale, dobrze jest
 

 
Dzień doberek
o 13.30 wybywamy, na koniki Zobaczymy jak to dzisiaj będzie, i z pogodą, i ogółem. Co do pogody to jest niekiepska nawet,oby tak dalej Kochani.
Nawet Wam powiem,przepraszam,że do tego wracam,chociaż sama o tym nawet nie pamiętam,właśnie to chcę powiedzieć.. Przez ten zawalony grafik,przez to,że praktycznie ciągle się coś dzieje,nie pamiętam, nie myślę, po prostu nie mam czasu myśleć o nim. I dobrze. Tyle,że sami wiecie,że przychodzi taki moment,nic nie robisz,ja zazwyczaj przeglądam cytaty i wszystkie raptem opisują moją sytuację,stan..Łzy same mi lecą i tylko w głowie mam właśnie tą myśl.Tylko.. Dlatego dziękuję wszystkim,którzy przyczyniają się do urozmaicenia mi dnia, zajęć i w ogóle wszystkiego, przede wszystkim życia,bo nie pamiętam.. kocham Was <3
Was Pingerowicze też
 

 
witajcie
Pomijając problemy ze szkołą,przyjaźnią i miłością jest fajnie Naprawdę. Dzisiaj było troszkę inaczej niż planowałam,ale nie powiem,że nie był fajny dzień. jogurt pitny+bułka+parówka jakaś na dodatek indycza=sobie wyobraźcie. Na szczęście mi tylko się niedobrze zrobiło,ale o tym pisać nie będę ;P
Jestem już pewna,co do mojej 'siostry', mam pewność,że ta ze zdjęcia to ona. Słodka,ale szkoda dziecka.. Najchętniej bym ją zabrała z tej patologii,ale sobie mogę.
Jutro konie Ma pada, kiedyś jak się też wybierałyśmy, to też padał. Powiedziałam: do trzech razy sztuka,ale może nie będzie tak źle. Jeśli wypali, to dzień będzie również ekstra. Chcę gdzieś jechać na wakacje no! Ale może nie wszystko stracone, prawdę mówiąc jeszcze się nie zaczęły,ale co tu dużo gada, ja od wczoraj już mam wakacje więc lajcik. Nie mam weny, nie mam pojęcia o czym Wam poprzynudzać więc idę i nie zapycham serwera
pa
 

 
siemaaa <3
Przepraszam Was, że tak długo mnie nie było, ale uwierzcie, na prawdę nie miałam czasu. Internet mi chodzi z prędkością ślimaka z uwiązaną kulą do nogi, więc sobie wyobraźcie.
Poza tym,że jest w miarę (czytaj: źle) to chyba wszystko gra. Ostatnio super dni są,jutro kolejny.
Nie chodzę już do szkoły ;] byłam poniedziałek,wtorek,środa na 3 godzinach,dzisiaj nie i jutro też nie zamierzam. Tylko poniedziałek i wtorek, bo ostatnie dni już i tą cholerną książkę odda muszę, bo przecież nie znalazłam, moje modlitwy i prośby na ni. Trudno. ;/
Spać jeszcze nie idę,ale nie wiem czym jeszcze zanudzić i zbieram się powoli.
A u Was co słychać.?


Ogólnie to staram się mało przeklinać, ale mi KURWA nie wychodzi !
 

 
Właśnie coś sobie sprawdziłam. Po prostu zamarłam na moment. I te moje papierki do kółka i teraz to, w ogóle cała sytuacja.. Chcę zapomnieć, przestać..Ale nie mogę! Coś mi nie pozwala! Dlaczego,skoro wiem,już dawno zrozumiałam że to frajer,pusty jak Ken.. Ale nie potrafię,uwierzcie mi że chcę,jak cholera! No kurde chcę zapomnieć,nie kochać! ale to co przed chwilą.. ja wiem,że to nie ma sensu, tym bardziej teraz. Nigdy nawet nic nie było, może kiedyś,ale oczywiście, nie chce mi się o tym pisać. Chciałabym skończy. Już tyle razy próbowałam,czasem było już dobrze,ale..Jesteś po prostu frajerem,jesteś głupi,że masz na wyciągnięcie ręki mnie,a nie 'korzystasz' Mogę obiecać,że było by..było by. sranie w banie. Ty jesteś głupi,ale ja też jestem głupia. Bo Cię kocham,kocham Cię w chuj mocno jak nie wiem. I nikt Cię tak kocha nie będzie. Tyle na tą chwilę. Aż mi się odechciało ..

jeszcze mama gratis do tego. -.-
nieźle .

_______________________

Kiedyś napcham Ci do buzi tych czerwonych czereśni, a potem każę Ci je zwrócić. Wtedy zobaczysz jak się czułam kiedy karmiłeś mnie szczęściem, i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza !
 

 
Dokładnie tak mam. I najgorsze, kiedy napisane są jakieś głupoty..Wtedy następuje spadek tych emocji i westchnięcie w stylu 'zwątpienie'
 

 
-Nie wiem co on ma takiego w sobie , czego mi brakuje. Może po prostu zbyt szybko się zakochuje?
-Nie, kochana. Tylko spotykasz takich dupków, którzy nie doceniają tego jaka jesteś. Wystarczy, że któraś pomacha tyłkiem i już go ma. To prosty chłopak. Olej go.
-A może właśnie powinnam zacząć machać tyłkiem?
-Po co? Zabijesz w sobie wtedy zajebistość. Nie martw się. Któregoś dnia trafisz na takiego chłopaka, który nie będzie widział tyłków innych. Będzie widział tylko Twoje oczy, Twoje włosy, to co jest w Tobie. Ktoś, kto pokocha Cię bezwarunkowo. Tak cholernie mocno, jak nikt nigdy. Ale poczekaj. Musisz. To połowa sukcesu, aby cierpliwie czekać na to, co ma przyjść. I nie bądź na to ślepa, z powodu jakiegoś dupka, który niszczy Ci świat. Jeśli zobaczysz tego skurwysyna zamknij oczy i próbuj z tym, który tak bardzo pragnie Cię pokochać.
____________________________________________

Cześć Wam
szukałam długo cytatu,żeby dziś wstawić. I znalazłam. Odpowiedni do sytuacji,tak odpowiedni,że nie potrafię tego wyrazić..
Już po wycieczce.Było na jedno dobrze, a na drugie nie. Nie mam do niczego siły.. Zastanawia mnie jedna sprawa, jak On może mi to robić.. ?
Ale chyba na prawdę jedynym wyjściem jest nic na siłę, czekać,albo zostać zakonnicą
Jutro mam wyjazd z kościoła do Częstochowy. Wiem,możecie myśleć co chcecie,ale myślę sobie,że może jak pojadę tam,pomodlę się,to chociaż trochę to wszystko się zmieni..troszeczkę.. nie proszę już o nie wiadomo co,tylko o to,żebym mogła być trochę bardziej szczęśliwa.Żebym miała oprócz przyjaciółek inną osobę,która by mi również dawała powody do szczęścia..W rodzinie również mieć okej.. Po prostu chciałabym by na prawdę szczęśliwa.. A Wy jesteście szczęśliwi?
 

 
A dzień dobry
Nareszcie sobie zrobiłam porządek ze zdjęciami. Więc dzisiaj na Święcie Rodziny będą foty Pościągałam sobie RBD. <3 i słucham teraz, wcale nie spiesząc się ^^ A muszę umyć głowę i w ogóle się ogarnąć. Nie chce mi się.
Wieczorem ognisko. Dzieciarnia,ale ok. Pójdę ^^
Ale mi się pali chce ja cię kręcę ;D a nie mam w domu plecaka,ale zaraz się wkurzę i normalnie po niego pójdę. Kocham różowe fajki. Zainwestuję w takie normalnie. Muszę je mieć <33 to są pink elephant. Ciekawe czy w kiosku są,podobno są wszędzie. No to zobaczymy,a jak nie będzie to się wkurzę i będę markerem malować. ;D Ale to nie będzie to samo..Nie! muszę je znaleźć i kupić. <3 Dobra,koniec wywodu na temat fajek. ;p
Zaraz na prawdę idę,nie wiem w co się ubiorę kurde ;c Aaaaajć.
Jeszcze tu zajrzę dzisiaj więc się nie martwcie ;P
pa, miłego dnia życzę
 

 
Mam bilet bez powrotu
i wiele marzeń w środku "małej walizeczki"
pożegnanie dla moich Rodziców
wiele obaw i wiele chęci do życia

Otworzyć skrzydła żeby uciec bez końca
żeby znaleźć wolność
daleko stąd, daleko stąd

Gitara i moje dzieciństwo
szkoła i mój pierwszy raz
przyjaciele, których nie widziałam
zostają w tyle, za mną
papieros, piosenka
zdjecia pierwszej milości
wspomnienia mojego pokoju
zostają za mną
oooo zostają za mną
zostają w tyle za mną
za mną oooo

Mam gardło ściśniete
mam mape, która prowadzi mnie do innego kraju
pomyśl (zamiar ?) na list
historie i wiele chęci na życie

Otworzyć skrzydła żeby uciec bez końca
żeby znaleźć wolność
daleko stąd, daleko stąd

Gitara i moje dzieciństwo
szkoła i mój pierwszy raz
przyjaciele, których nie widziałam
zostają w tyle, za mną
papieros, piosenka
zdjęcia pierwszej miłości
wspomnienia mojego pokoju
zostają za mną
oooo zostają za mną
zostają w tyle za mną
za mną oooo

Gitara i moje dzieciństwo
szkoła i mój pierwszy raz
przyjaciele, których nie widziałam
zostają w tyle, za mną
papieros, piosenka
zdjęcia pierwszej milości
wspomnienia mojego pokoju
zostają za mną
oooo zostają za mną
zostają w tyle za mną
za mną oooo

Gitara i moje dzieciństwo
  • awatar ♥ ser yo ♥: @.Marta.: hehe no właśnie tak patrzę że mi rozmiar ubrań podajesz a mi nie o to chodziło . :P ale spoko ;)
  • awatar .Marta.: jejku jaka ja głupia ty się mnie pytałaś o rozmiar biustu a ja ci podaje rozmiar ubrań <głupek> W biuście mam 94 cm a pod biustem 71
  • awatar .Marta.: ogólnie nosze ciuchy M czasami L. Ta cieczy mnie właśnie dlatego że jest taka meggga luźna :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hmm zastanawiam się nad tym cytatem. Ale to chyba niemożliwe.. Szkoda. Na jedno to i dobrze,bo jeśli moje sny byłyby życiem to by było.. fajnie,szalenie,czasem nieogarnięcie i..może tak jest ? nie wiem,nie mam siły myśleć.
Najdziwniejsze jest jednak to,że siedzę,już ogarniam i nagle łzy mi lecą same ciurkiem,nie to żeby mi się zakręciły w oczach tylko po caaałej twarzy.
Leci teraz sobie u mnie wszystko z RBD,prawie wszystko..proszę


Tak,na jedną koleżankę mam focha. z przytupem,niech będzie. Bo jak piłam to ta mi picie do góry i byłam cała mokra łącznie z włosami i dupą,co się stało nie wiem jakim cudem. Ale nie obchodzi mnie to zbytnio. Wyschłam. Super, byłam mokra od picia-wyschłam. Jestem mokra od płaczu-wyschnę? ale kiedy?
Jeszcze żeby był jakiś..ah nie mam pojęcia.
Przed chwilą właśnie moja kolejna przyjaciółka pokazała już nie pierwszy raz jak ma mnie za.. nie wiem za co. Z wycieczką wystawiła mnie, co tu dużo gada,a teraz..nie no ok.
Prawdę mówiąc nie mam nikogo. Teraz akurat zostałam sama. Cholernie sama a to boli. Zawsze miałam jak nie tą to tą,chociaż tą jedną,albo tą,która była zawsze. Do czasu. Do czasu gdy szła i mi nawet 'cześć' nie powiedziała. To też było przykre. Po żadnej się nie spodziewałam, w ogóle muszę odpocząć,tylko jak,kiedy to wszystko się aaah.
Zapaliłabym.
  • awatar Gość: Super blogasek, pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć
Dokładnie ten sam stan co w cytacie Jejku ja po prostu nie wiem,nie mogę,akurat kiedy już myślę że jest ok,koniec to mi to całe 'serce' przypomina o tym. Dlaczego, jaki ma w ogóle w tym cel? Bo jest właśnie tak,że rozum zrozumiał,już dawno a serce? Jezu
W szkole,jak w szkole. Był ten cały Dzień Sportu. Myślałam,że to inaczej będzie,no to się przeliczyłam. Z matmy mi 3 postawiła na koniec, nie no po prostu nie ma co.
Czytałam sobie cytaty,i myślę..on. No kurde żal,inaczej nie powiem ;c i łzy mi poleciały, nie panuję nad tym,nie panuję nad sobą. A najgorsze jest to,że nie panuję nad tym co czuję. Nie mogę,a może nie umiem.. Przecież go już nie kocham,tak samo mam niby na niego 'olewkę', kolega no to kolega,ale przychodzi raz na jakiś czas taki okres,że to jest.. To jest nie do zniesienia, boli. Jak mam wytłumaczy,sobie czy sercu? pfff żałosne. Nie mam siły nawet o tym pisać. Ta matma mnie dobiła.
Kwiatków nie muszę zanosić,pani powiedziała,że wystarczy jeden. Teraz tylko aby żadna mi cząstkowego nie wystawiła poprawnego i lajcik. Może dzisiaj będę wiedziała jak coś się stało,a więc wtedy biorę się za to. w sumie już zaczęłam,ale hmmm..Tak sobie wmawiam,że czas jest potrzebny. W sumie to racja więc chcąc czy nie chcąc się nie oszukuję.
Odkryłam moje nowe hobby. Wiem, jestem straszna i nienormalna. ;D a jest to palenie... ślimaków. Nie no spoko,każdy ma swoje 'zainteresowania'. Moje są tak obszerne,że to normalnie poemat można by napisać. Ale to grzech. Nawet w to nie wątpię,bo przecież ślimak ślimakiem,ale też to stworzenie. A to że małe i nie wygląda jak człowiek no to nie ma tutaj najmniejszego znaczenia. I zastanawiam się nad kontynuacją i rozwijaniem zainteresowań. A ta skorupka robi się taka ładna, taki podpalany kolorek ma.. mówię Wam ;D no jestem nienormalna,w sumie mam po kim, ale cóż Moja pro kryjówka, już ja i ktoś jeszcze wie o co chodzi ^^
I na tym chyba kończę,mooooże jeszcze zajrzę,ale jak nie pójdę spać.
p.s. metr osiemdziesiąt jeden ?! ;o
p.s.2.jeszcze ta piosenka, w kółko leci u mnie.. może powinnam?
p.s.3. no to się Wam rozpisałam. ^^
ciaooo <3
 

 
Witam ;D
Przed chwilą wróciłam z rolek. Zrobiłam ponad kilometr, a może więcej, nie wiem, nie orientuje się w drodze. Jestem tak padnięta,nic mi się nie chce. Idę się zaraz umyje i spaaaać bo innej rady nie ma. A jutro w szkole jest organizowany Dzień Dziecka i w związku z tym będą jakieś tam zawody i pani wybrała akurat mnie. I muszę iść. Ale już sobie postanowiłam,że po wystawieniu ocen,czyli 7,nie chodzę. Będę uczęszczała tylko i wyłącznie na język polski oraz muzykę.
Podsumowując,bo uwierzcie,że nie mam siły na pisanie,jest spoko. Może nie do końca,ponieważ książki do biblioteki nadal nie znalazłam,na co się nie zanosi, angielski poprawiłam i będzie 3 na koniec.Nie ma się czym chwalić,wiem..ale to przez panią. I jej odrosty Kwiatki jutro dokupię, będzie dobre zachowanie i ok. Tyle że boję się o matmę,ale pomijam.
Idę, dobranoooooc <3
 

 
Dobry
Dzisiaj się nie rozpisuje Kochani,z tego względu,iż muszę: nauczy się ok 30 słówek z angielskiego-jak odpowiem dobrze to będę miała 3 na koniec. wieem, masakara. Następnie muszę poszuka tek książki Najbardziej mnie bawi to,że jak zaniosę 12 kwiatków do szkoły to będę miała zachowanie dobre. No spoko,zaniosę. W sumie to nie jest śmieszne tylko tragiczne aczkolwiek nie ma się co spinać. Za 5 dni ta nieszczęsna wycieczka. mam nadzieję że szybko zlecą te cztery dni i będzie ok. Powiem tylko,że szkoda kasy -.- Dostałam dzisiaj 6 z poprawy z religii, sprawdzian, i będzie celujący na koniec. Jak to ładnie brzmi Z muzyki pan się 'przemyśla' czy mi postawi 6 czyli postawi no i z plastyki muszę jutro napisa sprawdzian co najmniej na 5 abo wyżej to będę miała również celujący. I to mnie urządza, żebym tylko miała siłę i nie brakowało mi chęci ^^ z historii już chyba nic się nie da zrobić, nie jestem pewna . ;/
Tak mi dziwnie,że muszę Was opuści, w ogóle wyłączy ten komputer,bo nauka.. Ale wiecie.. ambicje
A więc żegnam życząc zarazem miłego wieczoru i dobrych ocen na koniec
p.s. ta piona mnie rozwala
no to pjjjjjjona < 3
 

 
Hej ;*
Alee gorąco kurde! Ja już nie wytrzymuję,to słońce tak piecze,masakra.
Nie przyśniło mi się gdzie jest książka, a dzisiaj pani bibliotekarka mnie upominała żeby na jutro przynieść! A ja nie wiem gdzie ona może by choleraa, jeszcze poszukam dokładnie,ale wątpię..
nie no GDZIEŚ musi być

w szkole ogólnie dobrze jest. Pani od angielskiego dziura się robi coraz większa,najbardziej ten 'efekt' wielkiego odrostu widac, gdy ma kucyka. To mnie przeraża,jak wogóle można..? Jej sprawa, tylko niech pomyśli trochę,bo ona uczy w SZKOLE no! Tyle ludzi,mam na myśli uczniów,nauczycieli i pozostałych,muszą na nią patrze,ci co mają z nią lekcje to przez 45 minut, tak jak ja 45 minut 3 dni w tygodniu co daje 135 minut, o Matko Święta,jak ja to wytrzymuję,w sumie wytrzymuję,tak. Takim sposobem,iż siedzę odwrócona do koleżanek,oczywiście po to żeby nie patrzeć na nią,co wiadome.A ta mi uwagę wpisuje za każdym razem,ja jej powiem 'ufarbuje pani odrosty to pogadamy' haah co do tego,żeby pomyślała, ona nie myśli,przepraszam. Sama z siebie,decydując się na ten kolor i jeszcze te odrosty, czego, wybaczcie mi, nie mogę przeżyć, zrobiła z siebie niedoroba jak to niektórzy mają naturalnie tak,ale zostawiam już ten temat. Nigdy nawet mi się nie śniło,że będę pisała o pani od angielskiego na pingerze i Was zanudzała do tego stopnia,ale podobno life is life Wolałabym żeby mi się ta książka z tej całej biblioteki przyśniła, bo nie wiem co zrobię xd
Na pewno do Was jeszcze zajrzę,teraz ogarnę lekcji trochę, później majówka,ostatnia w tym miesiącu a zarazem roku a następnie ...
Pa <3


- Czego najbardziej żałujesz ?
- Że się urodziłam..
  • awatar Gość: After getting more than 10000 visitors/day to my website I thought your seryo.pinger.pl website also need unstoppable flow of traffic... Use this BRAND NEW software and get all the traffic for your website you will ever need ... = = > > http://massive-auto-traffic.com In testing phase it generated 867,981 visitors and $540,340. Then another $86,299.13 in 90 days to be exact. That's $958.88 a day!! And all it took was 10 minutes to set up and run. But how does it work?? You just configure the system, click the mouse button a few times, activate the software, copy and paste a few links and you're done!! Click the link BELOW as you're about to witness a software that could be a MAJOR turning point to your success. = = > > http://massive-auto-traffic.com Best regards Your friend Sophia
  • awatar Gość: I just found a new program that shows you how to make $3000 a month online just by answering simple surveys. ** Without selling ** Without any computer skills ** Without a lot of spare time ** WITHOUT ANY INTERNET MARKETING... ...interested to find out what it is? Get all the Information HERE!! http://money-with-surveys.com/start.html Sincerely, Linda
  • awatar Gość: After getting more than 10000 visitors/day to my website I thought your seryo.pinger.pl website also need unstoppable flow of traffic... Use this BRAND NEW software and get all the traffic for your website you will ever need ... = = > > http://massive-automatic-traffic.com In testing phase it generated 867,981 visitors and $540,340. Then another $86,299.13 in 90 days to be exact. That's $958.88 a day!! And all it took was 10 minutes to set up and run. But how does it work?? You just configure the system, click the mouse button a few times, activate the software, copy and paste a few links and you're done!! Click the link BELOW as you're about to witness a software that could be a MAJOR turning point to your success. = = > > http://massive-automatic-traffic.com Best regards Your friend Patricia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›
 

 
Siemanko
Dopiero ogarnęłam,która jest godzina.Ale to nic.Może napiszę o dzisiejszym dniu.W sumie nie ma za wiele co pisać,ale tak w skrócie Wam powiem,czemu nie. ;P
A więc..Po szkole poszłam z A. na miasto. Miałyśmy zamiar skoczy na saunę co było już planowane od wczoraj,jednak po pierwsze było za dalekooo, a dobrze wiecie i chyba czuliście tak jak ja ten gorąc. okropnie gorąco.. Dobra,nie rozczulam się, nie poszłyśmy. ;D to się rozpisałam.
Jutro z m. podobno mam jechać też na miasto jak miło, codziennie miasto. hehe. Na środę również plany są. z moją A. <3
Najgorszy jest fakt,że nie mogę znaleźć książki z biblioteki. szkolnej na dodatek . do 3. czerwca mamy termin a ja nie wiem gdzie ona jest, szukałam wszędzie, no.. prawie wszędzie. ;P Ostatni raz leżała na podłodze w pokoju, zaczynałam ją czytać więc była przy łóżku, a teraz?! To,że jej nie prtzeczytałam, bo po pierwszym rozdziale wydała mi się 'nie dla mnie' to już wątek poboczny. Mam tylko pytanie, gdzie ona jest ? może mi się przyśni, to byłoby coś! wiem,już gadam bez sensu, nie miejcie mi tego za złe ;*
Żeby nie było,życzę miłej nocki Kociaki i niech Wam się przyśnią smerfy i aniołki (jak mi kiedyś mama mówiła na dobranoc -.-) a mi żeby się przyśniła książka. Mało tego, książka i miejsce,w którym się znajduje, tak lepiej.


Pee Esss . Kocham ten cytat <3

- idziesz.?
- nie.
- a dlaczego.?
- bo on tam będzie.
- i co.?
- i nie chcę go widzieć. wiesz przecież, że mnie zranił. a ja nadal go kocham.
- to pokaż mu, że cię nie zniszczył. że popełnił największy błąd swojego życia rozstając się z tobą. że potrafisz nadal cieszyć się z życia. pokaż mu, że się nie przejmujesz. zapytam więc jeszcze raz. idziesz.?
- ... poczekaj, wezmę błyszczyk
 

 
Dobry wieczór
moja pierwsza notka..
chciałabym odnieśc się do mojego awatara.Dlatego,iż znajduje się na nim to, co kocham, czyli gitara i Dulce, co wiąże się z zespołem RBD i serialem. Dzięki temu, co powyżej napisałam możecie się po części dowiedzie jaka jestem, co lubię itp.
Założyłam sobie pingera i nie chciałabym żeby ktokolwiek,mam na myśli znajomych,przyjaciół,wrogów czy rodzinę, go czytał.Oczywiście moich kochanych pingerowiczów wręcz zachęcam do czytania,komentowania i dodawania do znajomych czy obserwowanych.
Nie zdziwcie się jeżeli któregoś pięknego dnia dodam dwadzieścia notek,które będą zupełnie bez sensu ;P no ale cóż,taka jestem. Powiem Wam szczerze,że taka jestem i mi chyba z tym trochę niedobrze,nie chodzi o moje roztrzepanie czy ADHD ^^ Lecz najwyższy czas parę rzeczy zmienic.Już oczywiście się za to wzięłam. Powiem na początek że ocet jabłkowy jest obrzydliwy. Przeczytałam,że niektórzy odbierają jego smak jak cierpkie wino. Może wtedy,gdy wyobrażę sobie,że to wino, to pójdzie mi łatwiej. Oby ;D
Na razie to chyba na tyle,jeżeli macie jakieś pytania proszę pisac,jeżeli nie to zachęcam do śledzenia bloga.
P.S. Jutro z A.<3 będzie supeeeeer (koleżanka jak coś)